wtorek, 6 września 2016

Boho koszula - plażing time

            

 Zapraszam na pierwszy post z Bułgarii :D Niestety jak już wspomniałam we wcześniejszym poście brak wifi uniemożliwił mi wstawianie postów na bieżąco, dlatego nadrabiam zaległości :)




style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;">

Chciałam jeszcze napisać, że życzę powodzenia wszystkim, którzy zaczęli już szkołę :)
Ja mam jeszcze troszkę wolnego, ale już za momencik do was dołączę. Co dobre to się szybko kończy, ale trzeba myśleć pozytywnie ! :D

Burning man festival

Ostatnio często natykałam się na zdjęcia gwiazd z tego festiwalu w bardzo oryginalnych i ciekawych strojach. Postanowiłam trochę poczytać i podzielić się z wami na czym on polega.
Zacznijmy od jego lokalizacji - jest to pustynia Black Rock w północnej Newadzie, a jego nazwa pochodzi od podpalania kukły.
Są dwie przyczyna organizowania tego festiwalu.
1. To symboliczne pogrzebanie przeszłości przez mężczyznę, którego zostawiła dziewczyna
2. To inspiracja filmem "Kult"
Płonąca kukła to kulminacyjny moment imprezy, oprócz niej można tam zobaczyć zaawansowane pokazy laserowe, prezentację wizualnych efektów wysokich napięć. Duże znaczenie ma tam zaangażowanie uczestników, którzy zakładają wymyślne stroje, poruszają się przedziwnymi pojazdami czy ustawiają niecodzienne konstrukcje na piasku.
Znalazłam kilka ciekawych zdjęć z tego festiwalu :)
Cara Delevingne & Paris Hilton
                                         

 Katy Perry
 Poppy Delevingne
 Heidi Klum



niedziela, 4 września 2016

Sporty skirt & new balance



Cześć wszystkim !
Właśnie wróciłam z wakacji, przez co nie miałam możliwości tu wchodzić i czuję, że zaniedbałam bloga. Byłam w Bułgarii z chłopakiem i znajomymi, a w hotelu niestety połączenie z internetem graniczyło z cudem ... Teraz wracam z nowymi fajnymi zdjęciami i wspomnieniami, którymi na pewno się podzielę. :D
Jednak zanim ogarnę nowości mam jeszcze jedne zdjęcia z przed wyjazdu. Planowałam wstawić je wcześniej jednak w nawale pakowania się nie dałam rady.
Dzisiaj chcę wam pokazać sportową spódniczkę z odkopanymi ostatnio przeze mnie fioletowymi balancami. Do tego zwykły czarny top i czarne okulary :)


Koszulka - pull&bear
Spódnica - rynek ;)
Buty - new balance 
Kurtka - cropp

czwartek, 18 sierpnia 2016

Mój sposób na włosy

Cześć wam,
dzisiaj postanowiłam podzielić się trochę kosmetykami, których używam do dbania o włosy. Wiadomo, że każdy z nas chce, żeby wyglądały tak jak z reklamy szamponów, jednak na co dzień to chyba nie możliwe. Ja zawsze miałam dosyć gęste włosy. Niedawno postanowiłam zrobić sobie ombre i trochę bałam się, że stracą swój normalny wygląd i jak to często się mówi staną się suche i słabe. Muszę przyznać, że po pierwszym umyciu były troszkę suchsze, inne niż zawsze, ale bardzo szybko wróciły do normy. Jednak dzisiejsze farby już nie są nam tak straszne jak te sprzed kilku lat :)
  

 
Jednym z moich ulubionych szamponów jest syoss. Wypróbowałam już wiele szamponów z tej firmy i polecam. Ostatnio zatrzymałam się na renew 7 complete repair. Moje włosy są po nim mocne. Do niego używam odżywki syoss keratin hair perfection, która wygładza i nadaje blasku.
Dosyć niedawno kupiłam też maskę do włosów syoss. Nakłada się ją na ok. 10 min i spłukuje. Po nich też czuć, że włosy są lekkie i odżywione .

Ja zawsze mam w domu przynajmniej 2 rodzaje szamponów, gdyż co 2-3 mycia zmieniam je, żeby nie przyzwyczaić się do jednego. Ostatnio jestem bardzo bardzo zadowolona z kosmetyków z Pantene. Ja używam szamponu intensywna regeneracja, do niego stosuję też odżywkę - włosy mocne i lśniące. Te produkty polubiłam od razu, dają naprawdę fajne efekty.
Wypróbowałam też odżywkę pantene w piance Fajnie rozprowadza się ją na włosach ostatnio chciałam kupić identyczną, bo ta się skończyła, ale czeka mnie wycieczka do rossmana, bo nie widziałam jej nigdzie w pobliżu.


A wy jakie szampony i odżywki polecacie ? Piszcie w komentarzach bo planuję spróbować czegoś nowego :)






wtorek, 9 sierpnia 2016

August routine



Siemka :)
Dzisiaj dzień podobny do każdego od ostatnich 3 tygodni. Wtedy dowiedziałam się, że koniecznie muszę się nauczyć francuskiego, więc zapisałam się na kurs i co dzień mam zajęcia. Najgorsze jest to, że muszę na nie jechać około godziny i tracę na nie połowę dnia :/ No, ale co nas nie zabije to nas wzmocni :D
Zazwyczaj przed kursem chodzę jeszcze na siłownię i potem jestem zmęczona i najbardziej pasują mi wygodne ciuchy, w których mogę się trochę wyluzować. Dzisiaj mam właśnie taką propozycję :)
A jak wam mijają wakacje ?:D Czy też macie trochę roboty, czy stawiacie na leniuszkowanie ?   :D









 Tu kilka skarbów z nad morza - kolczyki z bursztynkami <3

I Jeszcze selfie przed kursem :)

Kilka ofert

Spodnie greenpoint  KLIK
  Reserved KLIK
Uśmiech na dzisiaj :)